Tragedia zaczęła się w zwyczajnym dniu. Brian odczuwalny, silny ból w klatce piersiowej. Pogotowie ratunkowe szybko. Diagnoza: przeprowadzono zawał serca. mimo natychmiastowej operacji, jego serce przestało. Przez trzy kwadranse zespół ostateczny: resuscytacji krążeniowo-oddechowej, defibrylacji… nic nie pomogło. Technicznie rzecz biorąc, Brian zmarł. Mimo to, alternatywnem przeciwnościom, odzyskał świadomość. Pamiętałem każdy szczegół.

